czwartek, 24 września 2009

i cóż... przyszło się rozstać z twórczym bałaganem panującym w mojej małej pracowni

środa, 23 września 2009

babie lato

jeleni nie udało się sfotografować, to może chociaż tyle...


wtorek, 22 września 2009

warte obejrzenia i poczytania

poniekąd trochę w odpowiedzi na zabilimipsa.pl... pieswlesie.blogspot.com... może to w jakimś stopniu przyczyni się do zrozumienia starań leśników i myśliwych?

czwartek, 17 września 2009

rykowisko trwa... tylko gdzie te jelenie?


jak wiadomo byki ciągną za łaniami...i w tym największy szkopuł, że nie ma łań!!!...

...zniknęły, zapodziały się, poszły, ki diabeł wie gdzie...


a tak już na poważnie to przyczyną "zaszycia się jeleni' mogą być wilki, przed kilkunastoma dniami była widziana wataha pod Krajenką, jelenie na obecność wilka w swej ostoi reagują jednoznacznie i chyba tego przykład mamy właśnie teraz


wataszki wilcze stale bytują w Puszczy Bydgoskiej, a bliżej nas to na terenie chociażby Nadleśnictwa Okonek

jeszcze kilka chwil...

już za parę dni znajdę się "w wielkim mieście" i przyjdzie mi na nowo dostosować się do szybkiego tempa, które tam panuje...ale póki co jestem w "innym...lepszym świecie", gdzie natura żyje swoim, niezmiennie stałym rytmem

a oto kilka "rodzajowych scenek" podpatrzonych na przełomie lipca i sierpnia na Łąkach Potockich