sobota, 10 sierpnia 2013

ach te koziołki...

Kol. Tomek nadesłał fotografię pozyskanego kozła, którego pomógł odszukać CEDR z Potockiego Matecznika (Bohun)...

każde trofeum jest cenne, a wspólna przygoda z towarzyszem łowów jest bezcenna... być może dla niektórych osób praca młodego psa na sarnie nie jest niczym chwalebnym, ale to samo życie weryfikuje...

płochacz niemiecki to również doskonały tropowiec, czego potwierdzeniem była praca CEDRA z Potockiego Matecznika, który odnalazł postrzałka - najpierw pracując na otoku, później luzem w gonie, by po krótkim stanowieniu i odwołaniu nastąpiło oddanie strzału łaski...

Kol. Tomasz z CEDREM z Potockiego Matecznika (Bohunem) przy pozyskanym koźle